Zachowek to instytucja prawa spadkowego chroniąca najbliższych krewnych spadkodawcy przed całkowitym pominięciem ich przy dziedziczeniu. Mówiąc prościej, jest to roszczenie o zapłatę określonej sumy pieniężnej należnej uprawnionemu krewnemu w sytuacji, gdy w testamencie (lub poprzez darowizny za życia) został on pominięty albo otrzymał mniej niż przewidują przepisy. Poniżej wyjaśniamy, kto dokładnie ma prawo do zachowku oraz jak obliczyć wysokość zachowku.
- Komu przysługuje zachowek? Zgodnie z Kodeksem cywilnym, do zachowku uprawnieni są zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy, o ile dziedziczyliby z ustawy. Innymi słowy, krąg uprawnionych obejmuje przede wszystkim dzieci (wnuki, prawnuki) zmarłego, jego małżonka, a także rodziców – przy czym rodzice tylko wtedy, gdy byliby powołani do spadku ustawowo (czyli np. gdy spadkodawca nie miał dzieci). Co istotne, rodzeństwo zmarłego nie ma prawa do zachowku – nawet jeśli w testamencie zostali pominięci, nie mogą żądać zachowku, bo nie należą do grona ustawowych spadkobierców chronionych zachowkiem. Przykładowo, jeśli zmarły pozostawił żonę i dzieci, uprawnieni do zachowku będą tylko oni (dzieci i małżonek). Jeśli zmarły był bezdzietny, ale żyją jego rodzice – w razie pominięcia ich w testamencie, rodzice mogą żądać zachowku. Natomiast rodzeństwo zmarłego czy dalsi krewni (wnuki rodzeństwa, wujowie itp.) – nie mają takiego uprawnienia.
- Wysokość zachowku (1/2 czy 2/3 udziału?) Co do zasady zachowek wynosi połowę wartości udziału, który przypadłby uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym. Przykład: jeśli przy dziedziczeniu ustawowym syn zmarłego otrzymałby 100 000 zł (tyle warta jest jego cząstka majątku), to zachowek dla niego wyniesie 50 000 zł. Wyjątek: jeżeli uprawniony do zachowku jest małoletni (nie ukończył 18 lat) lub trwale niezdolny do pracy, przysługuje mu 2/3 wartości udziału ustawowego. Ta preferencyjna wysokość chroni np. dzieci i osoby niepełnosprawne – mają one prawo do większego zachowku. Przykładowo, jeśli zmarły pozostawił żonę i dwoje małoletnich dzieci – każde z nich dziedziczyłoby ustawowo 1/3 spadku. Wartość całego spadku wynosi np. 900 000 zł, zatem udział ustawowy to 300 000 zł na osobę. Zachowek dla małoletniego dziecka to 2/3 z 300 000 = 200 000 zł (dla porównania: dla pełnoletniego dziecka byłoby to 150 000 zł).
- Jak obliczyć zachowek? Obliczanie zachowku przebiega w kilku krokach:
- Ustalenie udziału ustawowego uprawnionego – czyli jaki ułamek spadku dana osoba by otrzymała, gdyby dziedziczenie odbywało się według ustawy, bez testamentu. To wymaga określenia kręgu spadkobierców ustawowych. Np. jeśli zmarły miał żonę i dwójkę dzieci, to przy dziedziczeniu ustawowym każdy dostałby 1/3 (bo łącznie 3 osoby dziedziczą). Jeśli zmarły miał tylko żonę – żona dostałaby całość (udział 1/1). Ten udział wyrażamy ułamkiem.Określenie wartości czystego spadku – należy ustalić, ile wart jest cały spadek (aktywa minus długi). Tu często potrzebna jest wycena nieruchomości, ustalenie wartości oszczędności, ruchomości itp. Dla uproszczenia załóżmy spadek wart jest 900 000 zł (jak w powyższym przykładzie).Obliczenie wartości udziału przypadającego uprawnionemu – mnożymy wartość spadku przez ułamek z pkt 1. W przykładzie: ułamek 1/3 z 900 000 zł to 300 000 zł.Zastosowanie odpowiedniej części ułamkowej (1/2 lub 2/3) – w zależności od statusu uprawnionego (zwykły czy małoletni/niezdolny do pracy). Dla osoby dorosłej zdrowej: połowa z 300 000 zł = 150 000 zł zachowku. Dla małoletniego: 2/3 z 300 000 zł = 200 000 zł zachowku.
Otrzymana kwota to roszczenie o zachowek. Należy pamiętać, że zachowek jest roszczeniem pieniężnym – uprawniony nie może domagać się wydania konkretnych przedmiotów, a jedynie zapłaty sumy odpowiadającej wartości jego części spadku. W praktyce najczęściej wygląda to tak, że jeśli np. cały majątek przejął w testamencie jeden spadkobierca, to pozostałym uprawnionym (dzieciom/małżonkowi) musiałby zapłacićsumy zachowku.
- Darowizny, zapisy a zachowek – Obliczając zachowek, do spadku dolicza się niektóre darowizny dokonane przez spadkodawcę za życia. Dzięki temu można uwzględnić sytuacje, gdy zmarły rozdysponował majątek wcześniej, aby ominąć zachowek. Ogólna zasada: darowizny na rzecz spadkobierców lub osób uprawnionych do zachowku dolicza się do spadku bez względu na to, kiedy były dokonane. Natomiast darowizny na rzecz innych osób (niespokrewnionych lub dalekich krewnych) dolicza się, tylko jeśli były dokonane w ciągu 10 lat przed śmiercią spadkodawcy. Drobnych darowizn (np. okazjonalnych prezentów) się nie uwzględnia. Przykład: ojciec podarował 15 lat temu swój dom synowi – tę darowiznę i tak doliczymy przy liczeniu zachowku dla córki (bo syn jest spadkobiercą ustawowym). Ale jeśli ojciec podarował 15 lat temu dom dalekiemu kuzynowi, który wcale by nie dziedziczył – tej darowizny nie doliczymy, bo minęło ponad 10 lat. To są dość złożone kwestie, dlatego przy skomplikowanym stanie faktycznym (wielu obdarowanych, dawnych darowiznach) warto zasięgnąć porady prawnej.
Podsumowanie: Zachowek przysługuje najbliższej rodzinie zmarłego – dzieciom (oraz wnukom, jeśli dzieci nie dożyły), małżonkowi i ewentualnie rodzicom. Wysokość zachowku to z reguły połowa wartości udziału spadkowego (lub 2/3 dla małoletnich i niezdolnych do pracy). Aby obliczyć zachowek, trzeba ustalić hipotetyczny udział ustawowy uprawnionego, jego wartość i pomnożyć przez 1/2 lub 2/3. W kontekście mieszkańców Łodzi czy Pabianic – zasady są identyczne jak w całej Polsce, ale w razie sporów (np. konieczności doliczenia darowizn, wyceny majątku) dobrze jest skorzystać z pomocy adwokata lub radcy prawnego od spadków, który często prowadzi sprawy o zachowek w lokalnych sądach.